taak pamiętam jak we wrześniu razem siadłyśmy w ławce , na poczatku myślałam,że będziesz nudną i nic nie znaczącą osobą w moim życiu...
stało siee pierwsze wspólne wyjscia, wagary wraz z Kiczunia i Kuba, odpały , wszystko to sprawiło, że stałas sie cząstką mnie a zarazem elementem wspomnień
miło mi widzieć , że mogłam Cie troche zmienić, niektórzy mówia, ze na gorsze inni ze wolą Cie taka, ja uważam , że każdemu należy sie cos od życia i Tb również
cieszę się kiedy się usmiechasz na mój widok (zawszee)
fajniee , że jesteś tak wartościową osobą i , że znosisz moją głupotee oraz pomagasz w potrzebach cieżkich haha, jak i tych mniej ważnych ......